Moje spotkania z fotografią

Zaczęło się w Liceum Techniki Teatralnej w latach 50-tych. Mój kolega Marek R. miał aparat fotograficzny (małoobrazkowy) i powiększalnik, robił nim zdjęcia w szkole na imprezach i na wycieczkach. Po wywołaniu negatywów w zakładzie „Polifoto” po nocach robiliśmy odbitki w łazience. Wtedy nauczyłem się od Marka robić powiększenia i wywoływanie odbitek. Połknąłem bakcyla fotografii, i od tego czasu stała się moim hobby. Bardzo szybko zaczęliśmy robić powiększenia 18×24cm, a zaczynaliśmy od formatu 7,5x10cm. Duży format robił wrażenie w tamtych latach.

Po skończeniu szkoły i podjęciu pracy zawodowej w teatrze za pierwszą pensję kupiłem nową lustrzankę dwuobiektywową „START”, i zabrałem ją na pierwszy modny wtedy „autostop”. Objechałem z tą lustrzanką prawie całą Polskę – od Helu do Zakopanego, Bieszczady i Dolny Śląsk.

Już wtedy zacząłem myśleć o kształceniu się w fotografii, ale w tamtych latach 60-tych nie było fotografii na wyższej uczelni artystycznej. W roku 1967 ukończyłem roczny kurs fotograficzny w Zakładzie Doskonalenia Zawodowego. W 1968 roku zostałem przyjęty na Wyższe Studium Fotografii i Filmu przy Ministerstwie Kultury i Sztuki, które ukończyłem w 1972 roku i od tego roku podjąłem pracę zawodową w fotografii.

W 1973 roku zostałem zatrudniony w charakterze Kierownika Działu Fotografii w Stołecznym Domu Kultury Nauczyciela. Po reorganizacji Placówki w 1990 roku i przekwalifikowaniu jej w Stołeczne Centrum Edukacji Kulturalnej placówka ta służyła młodzieży. Ja prowadziłem zajęcia dla szkól średnich i wyższych, jak np: Technikum Architektury w Warszawie, Studium Dziennikarstwa U.W., Wyższe Studium Fotografii, Policealne Studium Sztuk Plastycznych, oraz Studium Technik Scenograficznych w Warszawie. Zajęcia w szkołach i klubach młodzieżowych prowadziłem do roku 2012.